Plany zakupowe - marzec.
W dzisiejszym poście pokażę wam co mam w planach zakupić w najbliższym czasie. Nie ukrywam, że zależy mi na kilku radach dlatego będę wdzięczna za każdą sugestię dotyczącą mojej listy zakupów.
1. Asus Zenfone 5 lub Asus Zenfone 6.
Od jakiegoś czasu rozglądam się na dobrym, ale nie drogim smartfonem. Mój jest już zdecydowanie do wyrzucenia, a że nie jestem zwolennikiem abonamentów komórkowych chcę kupić telefon za gotówkę. Wiem, że teraz wielu operatorów, a zwłaszcza mój Orange oferują dla nowych klientów świetne smartfony w abonamencie nawet od 49 zł, ale jak już wspomniałam, nie lubię być do niczego przywiązana.
Pierwotnie chciałam na telefon przeznaczyć ok 500-600 zł, jednak zastanawiam się nad dołożeniem 200 zł i zakupem Zenfona 6. To co mnie odrzuca to jego rozmiar, bo naprawdę jest ogromny, ale jest niewiele droższy no i trochę lepszy. Jednak nie gram w gry na telefonie, potrzebuję fajnego aparatu i wygodnej klawiatury. Asus 5 daje mi 8 megapikseli. Myślę, że to jest okej.
![]() |
Asus Zenfone 6. |
Jeśli chodzi o kolory to zastanawiam się nad złotym, białym lub standardowo - czarnym. To co jeszcze mnie kusi w tych smartfonach to fakt, że Allegro jest zawalone obudowami do niego ze świetnymi motywami, a ja tak bardzo na to lecę! Nie ma tutaj co rozpisywać się nad specyfikacjami tego cuda bo wiele czytałam o tym jak bardzo jest wart swojej ceny.
![]() |
Który kolor? Biały, złoty czy czarny? Czerwonego nie chcę... |
2. Sony RX10.
Tak się szczęśliwie złożyło, że dostałam od losu 3500 zł na kupno aparatu. Niestety nie mogę wydać ani mniej ani więcej (chyba że to kwota rzędu 200 zł, wtedy nikt nie będzie widział problemu). Nie jestem profesjonalnym fotografem, zdjęcia robiłam zawsze tylko aparatem, kiedyś, w przeszłości zwykłą cyfrówką, kilka razy miałam okazję używać lustrzanki. Teraz przyszło mi wydać majątek na aparat którego tak naprawdę nie potrzebuję, ale darowanemu koniowi....
Sony RX10 to najlepszy aparat kompaktowy 2014 roku, z tego co czytałam w tej cenie nie ma sobie równych. Jest mniejszy od typowej lustrzanki, której nie chciałam. Poza nim biorę pod uwagę jeszcze Sony RX100 III - praktycznie taki sam w środku, ale mieści się w kieszeni. To co mnie zachęca i zniechęca jednocześnie to właśnie jego wygląd. Zobaczcie sami :
To by było na tyle jeśli chodzi o drogie rzeczy, teraz kolej na moje ulubione pierdoły!
1. Kredka do brwi Sleek. (ok 20zł)
Obecnie w mojej kosmetyczce jest kredka z Glazel Visage. Jest prześwietna, trzyma się cały dzień i idealnie pasuje kolorem do moich włosów. Jednak nie mam zielonego pojęcia jak mogę ją sobie zamówić przez internet. Na stronie zamawia się przez jakiś dziwny formularz i z tego co zrozumiałam wszystko tylko nie kredki! Nie ma nawet o niej słowa... Zastanawiam się jeszcze nad wysłaniem maila. Jednak na wypadek gdybym nie zdobyła mojej ulubienicy zaczęłam się rozglądać za zamiennikiem. Padło na Sleek.
Na zdjęciu jest kolor czarny, jednak mi zależy na ciemnym brązie, który nie wpada w żadne rude odcienie.
Nie wiem czy któraś z Was miała okazję używać tej z Glazela, ale jeśli znacie jakąś kredkę w identycznym lub zbliżonym kolorze brązowym będę wniebowzięta! Czekam na cud.
2. Eyeliner w pisaku Ingrid. (ok. 8zł)
Jakieś 4 miesiące temu kupiłam go skuszona ceną i jestem zadowolona, zwłaszcza, że używam go na czarną kredkę. U mnie trzyma się on cały dzień i nie rozmazuje się. Póki nie zachce mi się eksperymentów z czymś innym będę mu wierna. Teraz mi się kończy i pora nabyć kolejne opakowanie.
3. Diamentowa odżywka do paznokci Eveline. (ok.11zł)
Wiele się o niej naczytałam pozytywnych opinii i w końcu postanowiłam wypróbować na własnych paznokciach. Moja z Paese się już kończy, z resztą i tak nie byłam z niej do końca zadowolona o czym mogliście przeczytać TUTAJ. Mam nadzieję, że to co piszą w Internecie to prawda!
Wydaje mi się, że to by było na tyle. Są to rzeczy które muszę kupić, ale znając życie przytulę sobie jeszcze pewnie jakiś tusz do rzęs bo za mną chodzi, ale nie mogę się na żaden konkretny zdecydować. Poza tym pewnie wzbogacę się o nowe lakiery do paznokci ponieważ jestem w trakcie poszukiwania idealnie czerwonej czerwieni ( :D ) no i zastanawiam się nad zamówieniem marcowego ShinyBoxa bo mi się kolorystyka bardzo spodobała.
Za wszystkie Rady będę wdzięczna... Szkoda mi kupić jakiś bubel, a są to rzeczy pierwszej potrzeby, które mi się pokończyły.
Wybór aparatu i telefonu ciężka sprawa ;)
OdpowiedzUsuńCo do aparatów mam lustrzankę i mały kompakt Nikona i z obu jestem zadowolona :D
Pozdrawiam!
ja też przymierzam się do zakupu aparatu, tylko że lustrzanki :P i tez nie mam pojecia jaką wybrać, gorzej, że nie mam tez funduszy hah :P
OdpowiedzUsuńa co do telefonu to ja bym wybrała złoty :) moja siostra wlasnie kupila zloty telefon, tylko że lg i wygląda pięknie!
Właśnie też mi się marzy nowy telefon, który robi super zdjęcia, a mój obecny to już jakaś padaczka grr :/
OdpowiedzUsuńna szczęście w maju kończy mi się umowa i też biorę nowy telefonik, ale zastanawiam się jeszcze jaki :)
Biały na pewno, bo teraz mam i jest bardzo kobiecy :)
miłego dnia :)
Daria
Ja ostatnio kupiłam lustrzankę i jestem bardzo z niej zadowolona....nie wiem czy byłabym skłonna na wydanie tak ogromnej dla mnie sumy na kompakt, musi być faktycznie dobry ! :) http://kasjaa.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMusiałam wybrać najlepszy bo inne były za tanie :D Też myślałam o lustrzance, jednak nie chcę dużego aparatu...
Usuńprzydala by mi sie tez kredka do brwi:)
OdpowiedzUsuńW Rossmanie widziałam fajne od Rimmela za 23 zł. Chyba właśnie tę kupię bo odcień podobny i nie musiałabym czekać na wysyłkę. Ale nie wiem jak z trwałością.
UsuńPowodzenia w zakupach.
OdpowiedzUsuńJa do brwi wolę cienie niż kredki, kredką wychodzi mi za mocny efekt.
Polecam również elainer , zapraszamy do nas ;)
OdpowiedzUsuńciekawe sprzęty :)
OdpowiedzUsuńFajne plany zakupowe :)
OdpowiedzUsuńŻyczę zatem udanych zakupów! :-))
OdpowiedzUsuńJa używam lustrzanki od zawsze, więc właśnie ją bym Ci poleciła ale słyszałam, że Sony robi dobre zdjęcia. Pierwszy aparat ma więcej możliwości, ten drugi to chyba zwykła 'małpka'.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
www.za-bardzo.blogspot.com
Za drugim przemawia tylko jego wielkość :D
Usuńtle na lustrzankę - to Ci się trafiło :p
OdpowiedzUsuńw swojej torebce będziesz miała telefon i tylko telefon bo jest mega i zajmie dużo miejsca :D aparat OK :)
OdpowiedzUsuńTelefon własnie nie jest jakoś specjalnie wielki :D
UsuńCytuję Twoje słowa" To co mnie odrzuca to jego rozmiar, bo naprawdę jest ogromny," sama napisałaś, że jest duży :P
UsuńU mnie lista bardzo długa, szczególnie ta kosmetyczna :D
OdpowiedzUsuńŻyczę, Żeby udało Ci się wszystko kupić ;-) Zwłaszcza telefon i aparat bo to nie łatwe sprawy ;-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńTa odżywka do paznokci fajnie działa. =)
OdpowiedzUsuńświetne plany zakupowe :) ja chcę teraz obiektyw do mojej lustrzanki i zamienić iPhone 4 na iPhone 6 ;)
OdpowiedzUsuńFajne plany na zakupy ale ciężkie ja jak planuje kupić telefon to zawsze czytam opinie na komputerze innych to też dużo pomaga :)
OdpowiedzUsuńJa w tym miesiącu nie mam żadnych planów ;)
OdpowiedzUsuńWow! Ale bym chciała taki dar losu w kwocie 3 tysięcy :) Również wolę małe poręczne aparaty niż lustrzanki :) Rozglądnij się za hybrydowymi aparatami, mają coś z lustrzanki ale i z kompaktu. Za to jakość świetna ;)
OdpowiedzUsuńOstatecznie stanęło na sony alpha 6000. Jest idealnej wielkości i ma wymienne obiektywy!
Usuńzamierzam wlasnie kupic lustrzanke ;pa ten kompakt ohydny ;p
OdpowiedzUsuńodżywkę do paznokci miałam i dobrze działała :)
OdpowiedzUsuńOdżywka jest naprawdę super, dzięki niej posiadam dziś piękne długie paznokcie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. www.famousblog.pl
Całkiem fajny artykuł.
OdpowiedzUsuńJa raczej takich planów nie robię i jestem zdania, że fajnie jest po prostu kupować przez internet. Tym bardziej, że teraz jestem na etapie zakładania własnego sklepu www. Fajnie o poradach napisano w https://www.sendit.pl/blog/o-czym-warto-pamietac-przed-uruchomieniem-sklepu i ja jestem zdania, że warto się do nich dostosować.
OdpowiedzUsuń